Zakrwawiona siekiera dyndała w dłoniach bezzębnego menela.
Regen
Był ciemny wieczór. Lisa poczuła zimny oddech na swoim karku. Zamarła. Gdy się odwrciła zobaczyła nachlanego żula. Uśmiechnął się do niej, szczerzą resztki zębów, które mu zostały. Kiedy dziewczyna odetchnęła z ulgą, menel wyjął siekierę i ją zarżnął. Ciało porzucił w zatęchłym lesie, gdzie zostawia wszystkie swe ofiary...
Carlita
CDN...
Fascynujące. Nie spamuj proszę.
OdpowiedzUsuńjak zobaczyłam sam adres, to myślałam że mi wirusa ktoś chce podrzucić. Nie wierzę, ludzie w dzisiejszych czasach nawet spamować nie potrafią.
OdpowiedzUsuńSpójrz na swoje cwelu.
Usuńsłucham? żarty sobie stroicie?
UsuńCiekawe, jak nas słyszysz, skoro my piszemy?
Usuńproszę o dokładniejsze wyjaśnienie, bo niezbyt rozumiem na co SWOJE mam spojrzeć, bo chyba nie na spamy, bo tak owych nie rozsyłam.
UsuńNa swoje blogi, idioto.
Usuńpatrzę i nie mam z tym problemu. ale z waszego już wychodzę bo nie lubię przebywać w otoczeniu tak wulgarnych osób bez grama kultury osobistej. Życzę owocnej pracy nad sobą.
Usuńa! a poco spamujecie na blogach idiotów?
UsuńBo chcemy, aby idioci zobaczyli dzieło mistrzów.
OdpowiedzUsuńaha... to wybaczcie, ale ja już popatrzyłam za wszystkie czasy, a czytać nie zamierzam.
Usuńaha .
OdpowiedzUsuń